Zakład pogrzebowy

Zięć przychodzi do zakładu pogrzebowego i mówi:
– Chciałbym pochować teściową.
Właściciel zakładu zaczyna zachwalać:
– Ta trumna z hebanu najbardziej by dla niej pasowała.
Klient: – Przecież to teściowa….
– To może ta dębowa…
– Przecież mówiłem, że to teściowa…
– To może sosnowa?
– Czy Pan nie rozumie, że chodzi o teściową?
Właściciel zakładu zastanowił się i mówi:
– To proszę przyjechać ze zmarłą, dorobimy uchwyty za darmo.

Oceń dowcip
[Total: 0 Average: 0]
Skomentuj dowcip!