Zakład pogrzebowy

Zięć przychodzi do zakładu pogrzebowego i mówi:
– Chciałbym pochować teściową.
Właściciel zakładu zaczyna zachwalać:
– Ta trumna z hebanu najbardziej by dla niej pasowała.
Klient: – Przecież to teściowa….
– To może ta dębowa…
– Przecież mówiłem, że to teściowa…
– To może sosnowa?
– Czy Pan nie rozumie, że chodzi o teściową?
Właściciel zakładu zastanowił się i mówi:
– To proszę przyjechać ze zmarłą, dorobimy uchwyty za darmo.

Oceń dowcip
[Total: 0 Average: 0]

Bystra teściowa

Młody człowiek podnieconym głosem mówi matce, że zakochał się i się żeni:
– Tak dla jaj, przyprowadzę trzy kobiety i spróbujesz zgadnąć, którą z nich zamierzam poślubić. 

Matka się zgodziła. Następnego dnia przyprowadza trzy piękne kobiety, sadza je na kanapie i rozmawiają chwilę z matką. Potem syn pyta:
– Dobrze, mamo, a teraz zgadnij, którą zamierzam poślubić.
– Tę w środku ? odpowiada bez wahania. 
– To zdumiewające, mamo. Zgadza się. Skąd wiedziałaś?
– Nie lubię jej.

Oceń dowcip
[Total: 1 Average: 1]

Straszny sen

Do lekarza przychodzi facet:
– Panie doktorze od kilku dni mam ten sam koszmarny sen: po pokoju goni mnie teściowa z krokodylem. Nie mogę zapomnieć tego śmierdzącego oddechu, koślawych żółtych zębów…
– No, to faktycznie wygląda bardzo groźnie – przerywa lekarz.
– No właśnie. A krokodyl wygląda jeszcze groźniej.

Oceń dowcip
[Total: 0 Average: 0]

Modlitwa

Rano w biurze:
– Stary, skąd masz takie limo pod okiem?!
– A, bo jak się wczoraj wieczorem modliliśmy przy stole i właśnie mówiliśmy “ale zbaw nas ode złego”, to niechcący spojrzałem na teściową…

Oceń dowcip
[Total: 1 Average: 5]

Nieszczęśliwy wypadek

Odbywa się rozprawa w sądzie. Facet jest oskarżony o zamordowanie teściowej. Sędzia pyta, co oskarżony ma na obronę.

– Wysoki Sądzie, jestem niewinny. To było tak: Siedziałem sobie w kuchni i obierałem pomarańczę, gdy w pewnym momencie wyślizgnęła mi się z ręki skórka, a potem wypadł mi nóż i właśnie wtedy do kuchni weszła teściowa i poślizgnęła się na skórce, i upadła na nóż… i tak siedem razy.

Oceń dowcip
[Total: 1 Average: 5]

Łaskawy góral

Baca trzyma teściową nad przepaścią i mówi:
– Mój dziodek, to teściową zadźgoł nozykiem, mój ojciec teściową powiesił w stodole, a ja cię gadzino puszczom wolno!.

Oceń dowcip
[Total: 0 Average: 0]