Zegary w niebie

Pewien polityk umarł i poszedł do nieba. Wprowadza go aniołek i widzi mnóstwo zegarów, ale każdy pokazuje inną godzinę. Pyta się anioła:
– Aniołku, po co te wszystkie zegary?
– Widzisz, w momencie narodzin, każdy człowiek dostaje taki zegar ustawiony na godzinę 12.00. Gdy ktoś skłamie, wskazówka przesuwa się o minutę. Tu na przykład jest zegar Matki Teresy. Jak widzisz, jest wciąż na 12.00, co oznacza, że nigdy nie skłamała.
– To ciekawe. A gdzie są zegary Millera, Michnika, Kwaśniewskiego albo innego polityka?
– Aaa, tych używamy jako wentylatorów w świetlicy.

Oceń dowcip
[Total: 0 Average: 0]

Konkurs “Lenin w Poroninie”

Ogłoszono w PRL-u konkurs pod tytułem “Lenin w Poroninie”. Napłynęło mnóstwo prac, jedna była szczególnie oryginalna. Przedstawiała naga parę w łóżku.
– Kto to jest? – pyta na przesłuchaniu oficer SB.
– Dzierżyński i Krupska – odpowiada malarz. Krupska była żoną Lenina, a Dzierżyński był jednym z jego najbliższych współpracowników.
– A gdzie Lenin?
– Jak to gdzie? W Poroninie…

Oceń dowcip
[Total: 2 Average: 3]