Blondynka w sklepie

Do sklepu wchodzi blondynka i zwraca się do ekspedientki:
– Poproszę episkopat.
– Chyba epidiaskop?
– Proszę pani, to ja podejmuję diecezje!
– Chyba decyzję?
– Niech pani się nie wymądrza! W szkole byłam prymasem!

Oceń dowcip
[Total: 1 Average: 5]
Skomentuj dowcip!