Baca jedzie autostopem

Wraca baca z Krakowa do Zakopanego autostopem i mówi do kierowcy:
– Panocku, ale teroz to som casy. Kaj chces to wos zawiezom, zawiezom wos do hotelu, jeść dadzom, przenocujom i jeszcze dutków dadzom.
Kierowca pyta:
– Baco, wam się tak zdarzyło?
– Mnie nie, ale mojej córce to cęsto.

Zakład pogrzebowy

Zięć przychodzi do zakładu pogrzebowego i mówi:
– Chciałbym pochować teściową.
Właściciel zakładu zaczyna zachwalać:
– Ta trumna z hebanu najbardziej by dla niej pasowała.
Klient: – Przecież to teściowa….
– To może ta dębowa…
– Przecież mówiłem, że to teściowa…
– To może sosnowa?
– Czy Pan nie rozumie, że chodzi o teściową?
Właściciel zakładu zastanowił się i mówi:
– To proszę przyjechać ze zmarłą, dorobimy uchwyty za darmo.

Prognoza szamana

Przychodzą Apacze do swego szamana i pytają:
– Jaka będzie w tym roku zima szamanie?
– Bardzo, bardzo ostra!
Apacze zaczęli zbierać chrust, ale zima była łagodna.
Następnej jesieni znowu przychodzą Apacze i pytają szamana:
– Jaka będzie w tym roku zima?
– Bardzo, oj bardzo ostra!
Zima znów była łagodna, a Apacze nazbierali górę chrustu.
Następnej jesieni przychodzą wściekli Apacze do szamana i pytają się go o to samo, ale grożą mu, że go oskalpują jeżeli się pomyli i że ma całą noc by się namyśleć.
W nocy szaman wymknął się do instytutu meteorologicznego i pyta synoptyków:
– Jaka będzie w tym roku zima?
– Bardzo ostra, oj ostra – odpowiadają.
– Skąd wiecie? – pyta szaman.
– Bo Apacze od dwóch lat chrust zbierają!

Bystra teściowa

Młody człowiek podnieconym głosem mówi matce, że zakochał się i się żeni:
– Tak dla jaj, przyprowadzę trzy kobiety i spróbujesz zgadnąć, którą z nich zamierzam poślubić. 

Matka się zgodziła. Następnego dnia przyprowadza trzy piękne kobiety, sadza je na kanapie i rozmawiają chwilę z matką. Potem syn pyta:
– Dobrze, mamo, a teraz zgadnij, którą zamierzam poślubić.
– Tę w środku ? odpowiada bez wahania. 
– To zdumiewające, mamo. Zgadza się. Skąd wiedziałaś?
– Nie lubię jej.

Diagnoza

Do faceta leżącego na OIOM-ie przychodzi lekarz i mówi:
– Szanowny Panie. Mam dwie wiadomości. Dobrą i złą. Od której zacząć?
– Od złej. Rzekł pacjent.
– W wyniku odniesionych obrażeń musimy amputować Panu obie nogi.
– Ja pierdole. A ta dobra?
– Pacjent z sali obok chciałby odkupić Pańskie kapcie.

Jak dostać podwyżkę

Co robi Japończyk, gdy chce otrzymać podwyżkę?
– Pracuje jeszcze lepiej niż dotychczas.
Co robi Niemiec, gdy chce otrzymać podwyżkę?
– Bierze nadgodziny.
A co robi Polak, gdy chce dostać podwyżkę?
– Strajkuje

Co znaczy?

Na lekcji języka polskiego nauczyciel pyta: 
– Czym będzie wyraz “chętnie” w zdaniu: “uczniowie chętnie wracają do szkoły po wakacjach”? 
Zgłasza się Jasio: 
– Kłamstwem, panie profesorze…

Owce w domu

Juhas widzi bacę prowadzącego duże stado owiec.
– Dokąd je prowadzicie?
– Do domu. Będę je hodował.
– Przecie nie macie obory, ani zagrody! Gdzie będziecie je trzymać?
– W mojej izbie.
– Toż to straszny smród!
– Cóż, będą się musiały przyzwyczaić.

Straszny sen

Do lekarza przychodzi facet:
– Panie doktorze od kilku dni mam ten sam koszmarny sen: po pokoju goni mnie teściowa z krokodylem. Nie mogę zapomnieć tego śmierdzącego oddechu, koślawych żółtych zębów…
– No, to faktycznie wygląda bardzo groźnie – przerywa lekarz.
– No właśnie. A krokodyl wygląda jeszcze groźniej.